Tag: stan powietrza

Kucharska wyjaśnia do kogo zgłaszać spalanie odpadów

zgłoszenie

 

Reklamy

Gmina Zabierzów: dane dotyczące liczby i skutków interwencji Policji w sprawach kontroli spalenisk nie są w posiadaniu Urzędu Gminy

I kolejna zastanawiająca informacja jeśli chodzi o „walkę” naszej gminy ze smogiem:

nie-sa-w-posiadaniu

Mogłoby się wydawać, że wiedza na temat liczby interwencji Policji jeśli chodzi o spalanie śmieci to podstawowa sprawa jeśli chodzi o planowanie gminnej polityki antysmogowej. Okazuje się, że na dzień sporządzania tego pisma takiej wiedzy w naszej gminie jednak nie posiadano.

Nie będę ukrywał, że stwierdzenie to mnie po prostu zszokowało. Zwłaszcza w sytuacji, że w tym czasie znane były już wyniki przeprowadzonego badania z połowy listopada:

bez-tytulu

Jak można prowadzić sensowną politykę antysmogową, jeśli gmina nawet nie interesuje się danymi o interwencjach policji?

Zadania pełnomocnika wójta ds. jakości powietrza

Na stronie internetowej Urzędy Gminy Zabierzów pojawiła się informacja o zmianach w schemacie organizacyjnym Urzędu Gminu Zabierzów i zadaniach pełnomocnika wójta ds. jakości powietrza:

1)    koordynacja i wdrożenie gminnej strategii ochrony powietrza,

2)    nadzór i koordynacja integracji gminnych strategii służących poprawie jakości powietrza zawartych w Planie gospodarki niskoemisyjnej i Programie ograniczenia niskiej emisji,

3)    współpraca z podmiotami zewnętrznymi w zakresie ochrony powietrza w gminie Zabierzów,

4)    organizowanie i wspieranie prac związanych z pozyskiwaniem zewnętrznego wsparcia finansowego dla gminy w zakresie inwestycji i działań ograniczających emisję zanieczyszczeń oraz podnoszących efektywność energetyczną i budujących świadomość społeczną w tym zakresie,

5)    propagowanie wśród mieszkańców ekologicznych i zdrowych rozwiązań oraz korzyści wynikających z wymiany źródeł energii,

6)    prowadzenie skutecznej polityki poprawy jakości powietrza, dostarczanie wsparcia decydentom oraz informowanie,

7)    współpraca z lokalnymi mediami, telewizją, księżmi, lokalnymi grupami działania oraz organizacjami pozarządowymi etc. w zakresie poprawy jakości powietrza;

8)    współpraca i komunikowanie się z innymi podmiotami zajmującymi się ochroną powietrza,

9)    sporządzanie projektów aktów prawnych i innych dokumentów związanych z ochroną powietrza oraz poprawą jego jakości,

10) inicjowanie działań mających na celu propagowanie pozytywnych postaw proekologicznych, w tym w szczególności z zakresu ochrony powietrza i poprawy jego jakości.

Pełnomocnik ten pojawił się w schemacie organizacyjnym Urzędu Gminy Zabierzów na mocy zarządzenia Nr 240/2016 Wójta Gminy Zabierzów z dnia 8 grudnia 2016 r. w sprawie zmiany Regulaminu Organizacyjnego Urzędu Gminy Zabierzów – „Pełnomocnik Wójta ds. Systemu Zarządzania Jakością (SZJ), otrzymuje brzmienie „Pełnomocnik Wójta ds. Jakości Powietrza (PJP)”. 

„W Zabierzowie w ciągu 9 z 11 dni badań pyłu zawieszonego było więcej, niż w centrum Krakowa. Czasami nawet dwukrotnie”

Ze strony Radia Kraków:

Co pyłomierzowa akcja Radia Kraków i Polskiego Alarmu Smogowego uświadomiła władzom gmin sąsiadujących z Krakowem? Jaka będzie ich odpowiedź na zagrożenia związane z niską emisją? I wreszcie – jak przebiegają działania dotyczące poprawy jakości powietrza na terenie całej Małopolski? We wtorek 13 grudnia o godz. 18.00 zapraszamy do Studia im. Romany Bobrowskiej na kolejną Otwartą Debatę Radia Kraków. Przyjdź, posłuchaj, zabierz głos! WIĘCEJ

Przeprowadzone badania wykazały, że np. w Zabierzowie w ciągu 9 z 11 dni badań pyłu zawieszonego było więcej, niż w centrum Krakowa. Czasami nawet dwukrotnie.

MAM NADZIEJĘ, ŻE WE WTORKOWYM SPOTKANIU WEZMĄ UDZIAŁ PRZEDSTAWICIELE WŁADZ NASZEJ GMINY, A NASTĘPNIE POINFORMUJĄ MIESZKAŃCÓW O JEJ PRZEBIEGU ORAZ O TYM, CZY SPOTKANIE TO WNIESIE COŚ W ZAKRESIE PLANOWANYCH DALSZYCH DZIAŁAŃ GMINY ZWIĄZANYCH ZE SMOGIEM.

Źródło: Podkrakowskie gminy też często duszą się od smogu. Podsumowanie akcji RK i PAS

[Zabierzów] „Te wyniki nie są złe. One są katastrofalne i stwarzają zagrożenie dla mieszkańców Zabierzowa” [LIST]

List mieszkańca Zabierzowa (ze strony SmogLab):

Od początku zimy Polski Alarm Smogowy wraz z Radiem Kraków prowadzi akcję pomiarów jakości powietrza w gminach należących do tzw. krakowskiego obwarzanka. Ich wyniki otwierają oczy wielu ich mieszkańcom i, nie przesadzając, budzą ich przerażenie. Niektórzy z nich domagają się zmian. Jeden z mieszkańców Zabierzowa przysłał do nas kopię listu, który skierował także do władz swojej gminy. Poniżej możecie przeczytać jego treść.

Szanowna Pani Wójt Elżbieta Burtan
Szanowna Pani Anetta Kucharska
Szanowni Państwo Radni

Czy władze gminy zamierzają podjąć skuteczne działania aby powietrze w Zabierzowie spełniało normy czystości?

Ja absolutnie nie jestem zdziwiony, że jest źle, bo to czuć. Ale te wyniki nie są złe. One są katastrofalne i stwarzają realne zagrożenie dla nas wszystkich, mieszkańców Zabierzowa i okolic.

Te wyniki są najgorsze jak dotąd z Krakowa i okolicznych gmin. Podobnie fatalnie jest chyba tylko w Rybniku na Śląsku i w Pekinie w Chinach.

Mieszkam z Zabierzowie od 6 lat i już pierwszej tutaj jesieni poczułem, że jak do tej pory mieszkam w najbardziej zanieczyszczonej miejscowości w moim życiu (kolejno: Krzepice (woj. śląskie) Poznań, Warszawa, Kraków, Zabierzów). Dodatkowo bardzo często (prawie co tydzień) wyjeżdżam daleko poza Małopolskę, co powoduje, że czuję bardzo wyraźnie zderzenie z zatrutym powietrzem po powrocie do domu.

Jestem tym bardzo zmartwiony, gdyż to tutaj kupiłem dom, tutaj płacę podatki i tutaj mieszkam na stałe z rodziną (żoną i 3 dzieci) i bardzo się martwię o ich zdrowie

Sam niestety od półtora roku choruję na tajemniczą przewlekłą chorobę płuc – sarkoidozę (dokumenty do wglądu, gdyby to budziło podejrzenia). Nie wiadomo skąd ona się bierze ale jedna z hipotez to zanieczyszczone powietrze.

Nie podejrzewam, że mieszkańcy Zabierzowa są gorsi od innych czy palą specjalnie śmieci, w porównaniu do innych miejscowości, gdzie były robione badania. Jednak ta niska brudna emisja w połączeniu z niekorzystnym położeniem w dolinie i brak przewiewu daje to fatalne zanieczyszczenie powietrza w Zabierzowie i okolicy.

Proszę o odpowiedź. Nie piszę tego bez powodu. Jest to dla mnie z powodów zdrowotnych bardzo ważne.

[Imię i nazwisko do wiadomości redakcji]

Więcej o pomiarach w Zabierzowie m.in. na stronie Radia Kraków – TUTAJ.

Czy władze gminy Z. uważają, że jej mieszkańcy są ludźmi zbyt delikatnymi?

Dzisiaj na stronie portalu smoglab.pl pojawił się tekst pod znamiennym tytułem: Władze samorządowe boją się walczyć ze smogiem. Po co wam takie władze?

W tekście tym pojawia się informacja o wycofaniu się przez gminę Z. z ustaleń w zakresie publikacji tekstu o stanie powietrza w tej gminie:

Kilka tygodni temu ustaliliśmy z gminą Z., że przygotujemy do lokalnego samorządowego biuletynu tekst o tym, jak wygląda w niej powietrze. Przy czym wygląda jest tutaj całkiem niezłym określeniem, bo na ogół je nie tylko widać, ale da się też ugryźć. Tekst przygotowaliśmy, ale do publikacji nie trafił. Okazał się być „za mocny” dla gazety, czy raczej lokalnego biuletynu, którego rolą jest informowanie mieszkańców o sprawach ważnych, ale chętnie informuje tylko o sukcesach.

Nie nieprawdziwy. Prawdziwy, ale zbyt mocny. Wniosek, który można z tego wyciągnąć, jest tylko jeden. Taki, że władze gminy Z. uważają, że mieszkańcy gminy Z. są ludźmi zbyt delikatnymi, by móc czytać o tym, czym oddychają. Nie uważają jednak, by byli zbyt delikatni na to, by tym oddychać. Jest to wyjątkowo ciekawa, przynajmniej moim zdaniem, logika.

(…) Myślisz, że ludzie będą się organizować? – zapytał mnie niedawno jeden z krakowskich dziennikarzy. Odpowiedziałem, że gdyby tylko Małopolanie wiedzieli czym oddychają, to pod każdym urzędem gminy już stała by pikieta domagająca się podjęcia szybkich działań w celu zmiany stanu rzeczy. I w miarę jak wiedza będzie się upowszechniać – pikiety będą się pojawiać.

Szkoda jednak, że muszą. Nie musiałyby, gdyby samorząd robił, co do niego należy. Tymczasem w większości gmin, chlubne wyjątki da się policzyć na palcach jednej ręki, jest tak samo. Za wstyd uchodzi nie to, że zarządza się miejscowością, w której ludzie żyją w smogu. Za wstyd uznaje się tam przyznanie do tego, że zarządza się miejscowością, w której ludzie żyją w smogu. Choć żyjemy w nim wszyscy. Samorządowcy uznają, że jak o problemie się nie mówi, to tak jakby go nie było i zamiast go rozwiązać, jak długo mogą, tak długo chowają głowę w piasek. A mogą tak długo – to świetnie widać w Krakowie – jak długo pozwolą im na to mieszkańcy ich miejscowości.

Powody, dla których to robią, są różne. Jeden jest ignorantem. Drugi uważa, że tak było zawsze, to może tak być zawsze. Jeszcze inny boi się wyborców, kolegów, partii, społecznej reakcji. Boją się swojemu lokalnemu „suwerenowi” powiedzieć, że czasy palenia śmieciami i węglowym miałem, a także korzystania z bezklasowych kotłów, mijają i im szybciej zacznie się z tym robić coś sensownego, tym mniej bolesny i bardziej efektywny będzie cały proces. Nie jest łatwo zmienić nawyki lokalnych polityków, ale jak pokazują przykłady Krakowa, a coraz bardziej także Zakopanego, da się to zrobić. Potrzeba jednak oddolnej presji, która pokazuje, że wyborcy nie zaakceptują chowania głowy w piasek. Tego, by burmistrzowie i wójtowie bardziej bali się nie robić nic dla poprawy powietrza, niż – tak jak jest dzisiaj w wielu miejscach – coś w tym kierunku robić.

(…) Długo by tu zresztą wymieniać. A skończyć można chyba tylko w jeden sposób. Chcecie mieć lepsze powietrze? Organizujcie się i naciskajcie. Im głośniej, tym lepiej. Nikt za was tego nie zrobi.

/podkr. red./

Po przeczytaniu tego tekstu na stronie Gminy Zabierzów na facebooku podając link do niego zapytałem: „Czy moglibyście się Państwo odnieść do poniższego artykułu? (mam nadzieję zaprzeczyć, że nie chodzi o Gminę Zabierzów)„?